Jeżeli katar jest mniej nasilony, z powodze­niem można odwołać się do sposobów domowych. Pomagają więc inhalacje parą wodną lub naparem szałwii albo rumianku, zakrapianie nosa roztworem soli fizjolo­gicznej. Ulgę przynosi także smarowanie okolic nosa ma­ściami zawierającymi olejek eukaliptusowy, mentolowy lub sosnowy.

Trzeba jak najwię­cej odpoczywać, spać z unie­sioną górną częścią tułowia i dużo pić. Należy też zadbać o czyste, świeże i wilgotne powietrze w otoczeniu chorego – często wietrzyć pomieszczenie i utrzymywać temperaturę nieprzekraczającą 20 stopni C.