Jak wspomóc organizm po kuracji antybiotykami? Sięgnąć po probiotyki, które odbudowują naturalną florę bakteryjną. Antybiotyki zażywamy podczas ropnej infekcji gardła, zatok, ucha lub pęcherza moczowego. Chronią nas w stanach pooperacyjnych. Są naszymi sojusznikami w leczeniu zakażeń bakteryjnych (nie zadziałają więc na grypę, którą wywołują wirusy). Po kuracji antybiotykowej często czujemy się osłabieni. Nierzadko dotykają nas skutki uboczne zażywania tych leków: zaburzenia trawienia, nudności, wymioty, biegunka, zaburzenia w obrazie morfologii, uczulenia, nadkażenia innymi mikroorganizmami, grzybice jamy ustnej lub intymnych części ciała. W rzadkich przypadkach pewne grupy antybiotyków działają też toksycznie na nerki lub wątrobę. Przyjmowanie antybiotyków nigdy nie jest obojętne dla naszego organizmu, bo oprócz dobroczynnego działania, jakim jest niszczenie wrogich bakterii, antybiotyki szkodzą także naszym bakteryjnym przyjaciołom z różnych części organizmu. Po takiej terapii zawsze musimy wspomóc organizm, aby wrócił do równowagi.

Uczynne probiotyki
Podczas zażywania antybiotyków flora bakteryjna przewodu pokarmowego ulega zachwianiu, co sprzyja rozwojowi mikroorganizmów chorobotwórczych. Dlatego musimy pamiętać o doustnym przyjmowaniu probiotyków zarówno podczas terapii, jak i po niej. Probiotyki to bakterie, najczęściej pałeczki kwasu mlekowego, które stymulują nasz układ odpornościowy oraz utrzymują prawidłowe pH i warunki niesprzyjające rozwojowi mikroorganizmów chorobotwórczych. Mają wszechstronne działanie: nie tylko pobudzają układ odpornościowy, ale obniżają również ryzyko zachorowania na raka jelita grubego, regulują pracę przewodu pokarmowego. W aptece bez recepty możemy kupić na przykład: Trilac (ok. 15 zł za 20 kaps.), Dicoflor 60 (ok. 29 zł za 20 kaps.), Biopron (ok. 20 zł za 30 kaps.), Bactiflor (ok. 63 zł za 90 tabl.). Pamiętajmy, by zawsze sprawdzić w ulotce, w jakiej temperaturze należy przechowywać dany preparat probiotyczny, ponieważ sporo z nich wymaga trzymania w lodówce. Oprócz preparatów dostępnych w aptekach, istnieją też naturalne produkty zawierające bakterie probiotyczne. Są to przetwory mleczne fermentowane, takie jak kefiry, maślanki oraz jogurty (choć te ostatnie mają o wiele mniejsze ilości bakterii probiotycznych). Stosowanie probiotyków podczas antybiotykoterapii zaleca się zwłaszcza w sytuacjach, gdy kuracja trwa kilka tygodni. Wtedy organizm musi być koniecznie wspierany.

Kłopoty intymne
Problem zachwiania flory bakteryjnej po zażywaniu antybiotyków dotyczy bardzo często kobiecej sfery intymnej. Prawidłowe funkcjonowanie narządów intymnych kobiety zależy od odpowiedniego pH pochwy, które jest gwarantowane przez występowanie w niej przyjaznych bakterii kwasu mlekowego. Antybiotyki, powodując zaburzenia pH, mogą doprowadzić do zakażeń grzybiczych. Dlatego podczas antybiotykoterapii i bezpośrednio po niej wspomóżmy działanie tych narządów globulkami na bazie bakterii kwasu mlekowego (na przykład Lactovaginal, ok. 21 zł za 10 szt.; Gynoflor – na receptę, ok. 40 zł za 12 szt.) lub preparatami przyjmowanymi doustnie (na przykład Lacibios Femina, ok. 23 zł za 10 kaps.; ProYag, ok. 22 zł za 10 kaps.). Uniemożliwią one rozwój chorobotwórczej mikroflory. Pomóc mogą też globulki z witaminą C, które nie zawierają żywych kultur bakterii, więc antybiotyk nie pomniejsza ich skuteczności. Witamina C zakwasza pH i chroni przed rozwojem grzybów, które kwaśnego pH nie tolerują. W aptekach możemy bez recepty otrzymać takie preparaty, jak Feminella Vagi C (ok. 23 zł za 6 szt.), VITAgyn C (ok. 24 zł za 10 szt.).

Dwa kroki przed chorobą
Aby uniknąć brania antybiotyków, powinniśmy przez cały rok dbać o swój organizm. Przede wszystkim nie zapominajmy o szczepionkach, które mogą nas uchronić przed nawracającymi chorobami dróg oddechowych, problemami z jamą nosową, gardłem, migdałkami oraz przed infekcjami układu moczowego. Na rynku dostępne są szczepionki doustne: Broncho-Vaxom (ok. 63 zł za 30 szt.), Luivac (ok. 44 zł za 28 szt.), Ribomunyl (granulki w saszetkach, tabletki, ok. 56 zł za 12 szt), Uro-Vaxom (ok. 76 zł za 30 szt.). Warto skorzystać z tak zwanych szczepionek skojarzonych (Polyvaccinum, dostępna w kilku wersjach: Polyvaccinum Forte – podawana drogą iniekcji, ok 21 zł za 5 ampułek, Polyvyaccinum Mite – zawiesina do nosa, ok. 25 zł za 10 ml), które mają chronić organizm przed różnymi chorobami powodowanymi kilkoma bakteriami. Szczepionki, przyjmowane przez określony czas, stopniowo budują odporność organizmu. Można je kupić wyłącznie na receptę. Oprócz tego warto rozważyć okresowe przyjmowanie preparatów wzmacniających, takich jak tran (na przykład BioMarine570, ok. 55 zł za 90 szt.; Peventic, ok. 20 zł za 120 szt.) oraz witaminy. Dobrze jest także od czasu do czasu przeprowadzić kurację oczyszczająco-regenerującą, korzystając z preparatów na bazie ekstraktu z grejpfruta (na przykład Citrosept, ok. 34 zł za 30 ml; ActiveLife Ekstrakt z Grapefruita, ok. 18 zł za 130 szt), owoców noni (Noni-Vita, ok. 45 zł za 500 ml), czosnku z dodatkiem specjalnie dobranych ziół (na przykład ParaProtex, ok. 140 zł). Taka terapia oczyszczająca usuwa z organizmu nie tylko bakterie, ale także wirusy, grzyby i pasożyty. Przygotowany i oczyszczony organizm, a tym samym pobudzony do działania układ immunologiczny zabezpieczą nas przed chorobą.

Historia antybiotyków zaczęła się w 1928 roku, kiedy to sir Aleksander Fleming odkrył penicylinę. Zaobserwował on, że bakterie nie chcą „rosnąć” na podłożu przypadkowo zanieczyszczonym przez pleśń.

Dbaj o siebie
Po leczeniu antybiotykami organizmowi trzeba poświęcić więcej uwagi:
• zadbaj o to, by dostarczać mu jak najwięcej witamin w naturalnej postaci
• przestrzegaj diety bogatej w owoce, warzywa, produkty mleczne i ziarna zbóż
• gdy poczujesz się lepiej, nadal pamiętaj o ciepłym ubraniu, stopniowym wychodzeniu na zimne powietrze
• nie zapominaj też o leczniczym (antybakteryjnym) działaniu miodu, które zawdzięczamy obecności w nim olejków eterycznych i nadtlenku wodoru.

źródło: Moda na Zdrowie