Ten to ma dobrze
Zajmowanie się sobą ma kilka znaczeń. Tu chodzi o to, by nie „grzebać się w sobie”, nie pławić w rozmyślaniach na swój temat, by – krótko mówiąc – nie traktować siebie jak pępka wszechświata. Dbać i troszczyć się o siebie, owszem, trzeba, ale bez przesady. Lubić siebie, szanować, cenić również – lecz też bez przesady. Czy wystarczy nam do szczęścia po prostu jakieś miłe i interesujące hobby?
Jeżeli będzie naprawdę mile i naprawdę interesujące, wystarczy. Ale żeby takie hobby znaleźć, niektórzy będą musieli mocno się nagłowić, wypróbować kilka pomysłów, odrzucić chybione i dopiero przy tych trafionych pozostać. A potem uprawiać je jak swój „ogród szczęścia”, byle systematycznie, regularnie i z zamiłowaniem. Wtedy ktoś z boku spojrzy i pomyśli: Ten to ma dobrze.