Spożywanie niektórych rodzajów czerwonych mięs, bogatych w tłuszcze nasycone i cholesterol, może powodo­wać podwyższenie poziomu cholesterolu we krwi. Mimo to niewskazane jest jego cał­kowite eliminowanie z diety.

Czerwone mięso jest bowiem ważnym źródłem białka, żelaza oraz witamin i soli mineralnych. Podobnie rzecz ma się z innymi produktami. Zasobne w cholesterol są jajka, wątróbka czy skórka drobiowa, ale wszystkie te produkty zawierają też bardzo dużo zdrowych składników.

No dobrze, a co z cholestero­lem? Zaobserwowano mecha­nizm, dzięki któremu sam organizm broni się przed nadmiarem. Gdy dostarcza­my go dużo, wątroba przesta­je syntetyzować „swój” cholesterol i następuje auto­matyczne obniżenie jego poziomu.

Trzeba sobie jednak zdać sprawę z faktu, że me­chanizm ten działa przy nie­wielkim tylko przekroczeniu diety niskocholesterolowej.

Jeśli będziemy codziennie jeść duże ilości wieprzowych kiełbas, boczków, smażonych kotletów, a zupy i sałatki doprawiać trzydziestoprocentową śmietaną – miseczka płatków owsianych niewiele zdziała, podobnie jak najsprawniejszy nawet mechanizm ochronny.