Dobrze śpij, by dobrze żyć!
Od niego zależy długość naszego życia. Spokojny – tłumi stres, odsuwa apatię i przygnębienie. Podczas snu odbudowują się uszkodzone komórki, rośnie wrażliwość receptorów, jest wydzielany hormon wzrostu, który przyspiesza spalanie tłuszczu, wzmacnia serce, zwiększa sprawność seksualną i polepsza pamięć.
Powinien trwać 5-10 godzin na dobę, zależnie od indywidualnych potrzeb. Lekarze polecają, aby znaleźć się w objęciach Morfeusza już przed godziną 23! Istotna dla regeneracji organizmu jest faza snu głębokiego, tzn. w pierwszych 2-3 godzinach. Liczy się więc głębokość, a nie długość snu.
Postaraj się o regularne pory snu i czuwania. Wyrzuć z sypialni telewizor! Powinna kojarzyć się z wyciszeniem, nie jadaj w niej i nie przyjmuj gości. Wietrz ją, właściwa temperatura to 18-20 stopni. Przygaś światło i… dobranoc.