Pomoc z aptecznej półki
Cellulit powstaje, gdy organizm ma skłonności do zatrzymywania wody, słabnie mikrokrążenie, a tkanka łączna utrzymująca jędrny wygląd jest zbyt wiotka. Pomaga masaż i uprawianie ćwiczeń fizycznych. Można jednak zadziałać na skórę od środka.
Antycellulitowe kapsułki poprawiają mikrokrążenie, zapobiegają zatrzymywaniu wody, usprowniają drenaż tkanek oraz przyspieszają spalanie tłuszczu i usprawniają przemianę materii.
W walce z cellulitem warto też sięgnąć po borowinę, która reguluje przemianę materii i działa antyrodnikowo. Serię kosmetyków antycellulitowych z borowiną ma marka Tołpa. Kompleksową strategię antycellulitową możesz jeszcze wspomóc specjalną bielizną z mikrofibry.
Ma tak opracowany splot i napięcie, że uciska i masuje pośladki oraz uda, a nawet łydki, jeśli kupisz legginsy. Można zainwestować w odchudzające spodenki z neoprenu, kuzyna lycry i nylonu. Materiał zapobiega ucieczce ciepła i miejscowo podnosi temperaturę. W ten sposób pomaga spalać tłuszcz. Spodenki działają, gdy w nich ćwiczysz.