Choroba kociego pa­zura należy do łagodnych schorzeń odzwierzęcych. Częściej zapadają na nią dzieci i osoby starsze; może dlatego, że to one mają bliższy kontakt ze zwierzętami. Chorobę wywołują bakterie – najczęściej przenoszą je młode koty, dużo rzadziej psy, króliki, a nawet wiewiórki. Występuje na ca­łym świecie.

Badania wykaza­ły, że aż 50 proc. zdrowych kotów jest nosicielami bakte­rii wywołujących tę chorobę. Wylęga się ona w organizmie człowieka ugryzionego lub podrapanego przez kota (rzadziej inne zwierzę) od 1 do 8 tygodni. W miejscu wniknięcia drob­noustrojów rozwija się na skórze grudka, potem pę­cherzyk, czasem owrzodze­nie.

Zmiana skórna utrzy­muje się od 1 do 8 tygodni i samoistnie zanika, nato­miast dochodzi do powiększenia węzłów chłonnych w najbliższej okolicy, na ogół jednostronnie. Węzły są najczęściej miękkie, nieco tkliwe przy obmacywaniu, skóra nad nimi zaczerwie­niona. Czasami zdarza się, że pacjent gorączkuje i uskarża się na złe samopo­czucie.

Sporadycznie wystę­pują przypadki, w których powiększone węzły chłonne ulegają zropieniu i powstaje przetoka, co wymaga inter­wencji chirurgicznej. Najczęściej jednak choroba nie ma ostrego przebiegu, nie wymaga leczenia, a powięk­szenie węzłów chłonnych ustępuje po kilku tygodniach samoistnie. Niekiedy koniecz­ne jest podanie któregoś z an­tybiotyków – drobnoustroje wywołujące chorobę kociego pazura są na nie wrażliwe.