Jak żyć z PMS?
Kiedyś były to zwykłe babskie fochy. Dziś medyczny termin Zespół Napięcia Przedmiesiączkowego (po ang. PMS premenstrual syndrome), usprawiedliwia nasze humory. Nawet co druga kobieta cierpi z powodu PMS. Chociaż może pojawiać się w każdym wieku, szczególnie często dotyka osoby między 30. a 40. rokiem życia. Powód jest prosty, to czas w którym kobieta, z racji macierzyństwa, zbliżającego się przekwitania oraz nadmiaru obowiązków narażona jest na gwałtowne zmiany hormonalne i stres.
Przyczyny występowania zespołu nie są do końca wyjaśnione. Ponieważ objawy ściśle wiążą się z cyklem miesięcznym i pojawiają się zawsze kilkanaście lub kilka dni przed miesiączką, przypuszcza się, że wywołują je zaburzenia neuro-hormonalne. Jeśli objawy napięcia przedmiesiączkowego pojawiają się na krótko przed okresem i nie są zbyt nasilone, ulgę przyniesie prosta zmiana stylu życia. Ćwicz.
Może to być aerobik, pływanie, spacer czy jazda na rowerze. Ważne, aby robić to regularnie, przynajmniej 3 razy w tygodniu przez 20 minut. Zrelaksujesz mięśnie umożliwiając tkankom pozbycie się nadmiaru wody. Przez nią nie tylko czujesz się grubsza, ałe gorzej pracuje twój mózg. W czasie wysiłku organizm wytworzy endorfiny – naturalne regulatory nastroju, które działają przeciwbólowo. Poprawiają też humor, a drażliwość to jeden z najbardziej dokuczliwych objawów PMS.