Stres oksydacyjny
Dziś coraz częściej nie jesteśmy w pełni sił. Żyjemy w zanieczyszczonym środowisku i jesteśmy narażeni na stres. To przyczynia się do nadprodukcji wolnych rodników. Powstają one podczas infekcji i bywają wynikiem działania niektórych leków. Jeśli dodać do tego kiepską, wysoko przetworzoną żywność, palenie papierosów i opalanie – kończy się stresem oksydacyjnym.
To znaczy, że produkujemy tak dużo wolnych rodników, że przekracza to nasze możliwości usuwania ich. Wewnętrzna równowaga zostaje zachwiana, procesy utleniania dominują nad odbudową i regeneracją. A to przyspiesza starzenie i sprzyja chorobom. Biochemiczna teoria starzenia rnówi, że to skutek uszkodzeń oksydacyjnych.
Zaczynają się kumulować w organizmie koło czterdziestki – wtedy nasze enzymatyczne mechanizmy ochrony przed wolnymi rodnikami stają się mniej skuteczne. Obrazowo można powiedzieć, że zaczynamy rdzewieć od środka i trzeba zastosować środki antykorozyjne – antyoksydanty.