Nawet, jeśli dentysta stwierdził, że nasze zęby są w dobrym stanie nie możemy zapominać, że codziennie w jamie ustnej zachodzą reakcje przyczyniające się do rozwoju próchnicy. Większość z nas, pomimo upomnień, nie myje zębów po każdym posiłku. Jeśli nie mamy takiej możliwości należy zjeść jabłko lub inny twardy owoc, który „wymiecie” resztki posiłku.

Warto też, w celu ochrony zębów i dziąseł, ograniczyć jedzenie słodyczy oraz picie słodzonych napojów. Każdy, kto zmaga się z problemem nieświeżego oddechu powinien znać kilka sztuczek jak go zamaskować. Znakomicie nadają się do tego produkty, które zawsze mamy pod ręka w kuchni lub możemy je kupić na straganie. Natka pietruszki to nie tylko źródło witamin. Po zjedzeniu czosnku lub wypiciu alkoholu żucie natki pietruszki zabije nieprzyjemną woń.

Podobne działanie mają ziarenka kawy lub kopru. Masz do wyboru również nasiona kminku lub w wersji bardziej ekskluzywnej – kardamon. Pomocne zawsze są zioła. Pij herbatki z mięty, kopru włoskiego, szałwii, które ułatwią trawienie. Unikaj pikantnych przypraw, które mogłyby zaostrzyć problemy żołądkowo – jelitowe. Ale niezależnie od tego, co znajdzie się na twoim talerzu, staraj się zawsze jeść powoli. Ten banał powtarzany wciąż przez dietetyków i lekarzy kryje w sobie wielką moc. Trawienie rozpoczyna się już w jamie ustnej. Dokładne przeżucie, wymieszanie ze śliną pokarmu zapobiegnie zaleganiu treści pokarmowej w żołądku.

Ominą nas dzięki temu wszelakie niedomagania trawienne, a przy okazji nauczymy się doceniać smak wielu potraw, które być może do tej pory prawie niezauważalnie przeszły przez nasze usta. Racjonalne odżywianie, dbanie o prawidłowe funkcjonowanie narządów wewnętrznych oraz higiena jamy ustnej są gwarancją nie tylko zdrowia czy świeżego oddechu, ale również naszego dobrego samopoczucia i ładnej, smukłej sylwetki.